Oczywistą sprawą jest, że jeżeli chcesz zakazać pracownikowi dokonywania działań konkurencyjnych i wynoszenia informacji, które dla twojej firmy mają znaczenie gospodarcze to…

Po pierwsze musisz sam wiedzieć jaki ten zakres zakazu konkurencji jest.

 

Umowa o zakazie

Zgodnie  z  art.  101 (2) §  1  Kodeksu pracy,  pracodawca  i  pracownik  mający  dostęp  do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, mogą zawrzeć umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Zatem będąc pracodawcą możesz, ale nie musisz zawrzeć taką umowę z pracownikiem. To twoje prawo.

W  umowie  tej  określa  się:

  • zakres przedmiotowy  zakazu  konkurencji,
  • okres obowiązywania zakazu  konkurencji,
  • wysokość odszkodowania  należnego pracownikowi.

 

Dzisiaj zajmę się zakresem zakazu konkurencji. Czy warto go sformułować w sposób precyzyjny i jakie konsekwencje niesie błędne jego sformułowanie lub zupełne pominięcie zakresu.

 

Szeroki czy wąski zakres?

Prawidłowe określenie zakresu zakazu ma kluczowe znaczenie dla ważności umowy, oto już wiesz, ale także dla spokojnego rozwoju twojej firmy.

Pracodawca może taki zakaz określić szeroko. Słowo „szeroko” rozumiem jako odnoszące się do całej działalności przez ciebie prowadzonej, a nawet do przyszłej.

Jednak niezależnie, czy będzie to dotyczyło wąskiego zakresu organizacji firmy, jak na przykład sposobu pozyskiwania klientów, czy negocjowania z nimi umów, czy wszystkich elementów, etapów organizacyjnych firmy – powinno znaleźć się to w umowie o zakazie konkurencji.

 

Zakres zakazu konkurencji musi być wystarczająco sprecyzowany – wyrok Sądu Najwyższego z 2.12.2010r., II PK 134/10

Dlaczego warto określić zakres?

Chociażby dlatego, abyś później ty bądź twój pracownik nie mieli problemu z ustaleniem, co można było zrobić, a co nie.

Sposób określenia zakresu tego zakazu musi być opisany w taki sposób, aby umożliwiał byłemu pracownikowi ustalenie – bez nadmiernego wysiłku i w oparciu o dostępne mu dane – zakresu obowiązków nałożonych na niego klauzulą konkurencyjną.

 

Nie możesz uznać, że pracownik się przecież domyśli, że to takie oczywiste, więc nie warto pisać.

Zapewniam cię, że warto.

Jeżeli zakres zakazu konkurencji stwarza problemy interpretacyjne dla pracownika, to w przypadku sporu, sąd może mieć uzasadnione wątpliwości, co do prawidłowego określenia tego zakazu.

Z drugiej strony, jeśli to ty byłbyś pracownikiem, na pewno chciałbyś wiedzieć, do czego się zobowiązujesz. Nie pozostawałbyś w niepewności co do zakresu zakazu konkurencji.

Jednak, w przypadku wątpliwości ….przede  wszystkim  wola  i wiedza stron (…) powinny przesądzać o tym, jaki rodzaj działalności już jest albo może stać się w przyszłości konkurencyjny dla pracodawcy.

 

W  Kodeksie  pracy  brak  jest  legalnej definicji, co  należy  rozumieć  przez  działalność  konkurencyjną,  a  to oznacza, że mogą o tym decydować same strony w umowie o zakazie konkurencji. Umowa  ta  powinna  w  sposób  wyraźny  określać  zakres  zabronionej  działalności konkurencyjnej. Przedmiot zakazu działalności konkurencyjnej określony w umowie powinien  odnosić  się  do  przedmiotu  działalności  pracodawcy,  chociaż niekoniecznie określonego prawem lub umową – wystarczy przedmiot działalności faktycznie prowadzonej. – wyrok Sądu Najwyższego z 2.12.2010r., II PK 134/10

 

Nie zapominaj, że działalność konkurencyjna ma miejsce wtedy,  gdy dwa podmioty adresują produkcję lub inną działalność do tego samego, choćby potencjalnie,  kręgu  odbiorców.

Przykład:

Masz firmę sprzedającą kawę B2B. twój pracownik, który jest handlowcem ma dostęp do bazy klientów, cenników, wysokości marży, przyjętych zasad organizacji targów, obsługi klientów itd.

Czy to dla ciebie jako właściciela firmy ma wartość gospodarczą? Oczywiście.

Zatem wyobraź sobie, że pewnego słonecznego dnia pracownik wstaje i myśli: Mam doświadczenie, wiedzę, wiem jak sprowadzać kawę, jak ją przechowywać, sprzedawać, jakie są oczekiwania klientów…A może założę swoją firmę? Będę niezależny.

Jak pomyślał, tak też zrobił.

Otworzył firmę sprzedającą kawę, która będzie kierowała ofertę wobec tego samego kręgu odbiorców, wykorzystując przy tym zdobyte wcześniej znajomości i informacje.

Czy według ciebie, takie zachowanie narusza interes pracodawcy?

 

Jeżeli zdecydujesz się na umowę o zakazie konkurencji, chciałabym, abyś z tego wpisu zapamiętał, że:

  1. umowa powinna w sposób  wyraźny  określać  zakres  zabronionej  działalności  konkurencyjnej,
  2. konsekwencją nieokreślenia zakresu powoduje nieważność umowy o zakazie konkurencji. A nawet nieprecyzyjne określenie może spowodować nieważność umowy.

 

Jeśli spodobał ci się artykuł, koniecznie podziel się nim ze znajomymi: