Nie odkryję Ameryki stwierdzając, że Internet daje nieograniczone możliwości odsłuchiwania i ściągania piosenek.

Dawniej utwory muzyczne były zarezerwowane dla wąskiego grona słuchaczy. Dla zamożnych gotowych zapłacić za koncert. Następnie dla tych, którzy mogli sobie pozwolić na zakup odpowiedniego odtwarzacza, magnetofonu, kaset czy w końcu płyt.

Teraz bez większego problemu muzykę nosimy ze sobą  w telefonie. Słyszymy piosenki robiąc zakupy w centrum handlowym. Puszczane są w naszym ulubionym radiu.

Ale czy wiesz czym jest utwór muzyczny?

 

Utwór muzyczny

Ustawa o prawie autorskim  nie definiuje utworu muzycznego. W tym zakresie należy posłużyć się ogólną definicją „utworu”.

Dla przypomnienia utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobów wyrażenia.

Tyle nasza ustawa.

Utwór muzyczny musi mieć ustaloną postać. Co oznacza, że ochroną prawnoautorską nie jest objęty pomysł na utwór.

Dlatego utwór muzyczny musi zostać odzwierciedlony w jakiś sposób. W jaki? Najprościej to postać nutowa, czy wykonaniem wobec publiczności.

 

Pola eksploatacji

Jeżeli mówimy o wykorzystywaniu utworów muzycznych w sieci, to podstawowym polem eksploatacji będzie oczywiście Internet.

Art. 50 pkt 3 pr. autorskiego mówi o publicznym udostępnieniu utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym.

Jeżeli publikujesz swój filmik na Youtubie to udostępniasz utwór i każdy może mieć do niego dostęp. Odnaleźć go w sieci, obejrzeć, skomentować itd. Oczywiście możesz oznaczyć film, jako prywatny. Jednak nie wpłynie to na uznanie go za utwór.

 

Gdy używasz w celach prywatnych

Prawo autorskie daje możliwość korzystania z czyjegoś utworu bez zgody autora, jeśli spełnione zostaną następujące warunki.

Po pierwsze musi to być korzystanie nieodpłatne.  Odpada zatem zarabianie na takim utworze.. No chyba, że dogadasz się  z twórcą 😉

Musi to być utwór, który został rozpowszechniony, czyli jest już po premierze oraz korzystasz dla własnego użytku osobistego.

Pamiętaj, że te warunki zostały określone przez przepisy polskie, zatem premiera mówimy o premierze w Polsce, a nie przykładowo w Stanach Zjednoczonych.

Jeszcze innym zagadnieniem jest nie samo ściąganie piosenek na dysk komputera, czy do pamięci telefonu, ale odsłuchiwanie w czasie rzeczywistym. Przykładem tego jest miedzy innymi Spotify, który będąc serwisem streamingowym umożliwia legalne odsłuchanie piosenki bez konieczności jej ściągania.

Co do naruszeń praw autorskich i dochodzeniu swoich praw, między innymi przez żądanie zaprzestania naruszeń, czy zapłatę odpowiedniego wynagrodzenia pisałam we wcześniejszym w artykule, do którego odsyłam TUTAJ.

 

To najważniejsze rzeczy, o których powinieneś pamiętać chcąc korzystać z piosenek ściąganych z Internetu. Jeżeli masz pytania związane z prawem autorskim, to śmiało napisz do mnie o  tym.

Jeśli spodobał ci się artykuł, koniecznie podziel się nim ze znajomymi: