POLECAM KSIĄŻKI

 

Trafiłeś do mojej biblioteczki. Przedstawiam książki, które zainspirowały mnie na etapie tworzenia bloga, jak również planowania własnej firmy i jej prowadzenia. Pozwoliły na uniknięcie wielu błędów, ale również dały motywację oraz konkretne narzędzia do wyruszenia w podróż. Recenzje są subiektywne, bo moje 🙂  dlatego zrozumiem, jeżeli po przeczytaniu książek będziesz miał zupełnie inne odczucia.  Jeśli chcesz się podzielić ze mną swoją opinią, zachęcam do kontaktu mailowego: info@blizejprawa.com

Katarzyna Ratajczyk

Niezniszczalne. Prawdziwe opowieści przedsiębiorczych kobiet czyli czego uczy nas porażka

Chciałam przeczytać o innych kobietach, że warto walczyć o marzenia. Czy książka spełniła moje oczekiwania? Częściowo.

Każda z kobiet przedstawionych w książce jest inna i to uważam za plus. Jednak nie ukrywam, że niektóre wywiady mnie nie wciągnęły, ale to może kwestia światopoglądu, wartości, które wyznaję, czy po prostu innego podejścia do życia. Natomiast były wywiady, które jednym, zdawałoby się banalnym zdaniem, sprowokowały mnie do refleksji. Jak chociażby zdanie wypowiedziane przez Agnieszkę Oleszczuk-Widawską z Evenea.pl: startupu nie interesuje, że nie mogę dogadać się z mężem, mam kiepski humor czy jestem zmęczona.

Dla mnie strzał w punkt. Niezależnie od entuzjazmu czy ochoty robię to, co trzeba aby firma szła do przodu. Bohaterki podjęły wyzwanie, niekiedy wydawało się, że ponad ich możliwości finansowe, czy psychiczne i  sprostały im.

Prowadzenie biznesu nie jest proste, szczególnie mocno podkreśla to w wywiadzie Anna Zarudzka z Chilid Hi-End Web Design, która odniosła się także do pojęcia „porażka w biznesie”: o ile zgodzę się, z tym, że kryzys jest wpisany w prowadzenie biznesu, o tyle, porażki w niego bym nie wpisywała. Dlatego, że jeśli jest porażka – to nie ma już biznesu!

Kolejną kwestią, którą zapamiętam to to, że firma może pivotować. Nie musi być przez wiele lat taka sama. Jeżeli coś się nie sprawdza, trzeb reagować, odpowiadać na zmiany na rynku. Pivot jest standardem w etapach rozwoju firmy.

Chris Guillebeau

Nie bój się pójść własną drogą. Sztuka nonkomformizmu

Druga książka Chrisa, po którą sięgnęłam, i która zaczyna się konkretnie.

Ustal własne zasady, żyj tak, jak chcesz i zmieniaj świat. Czy gdyby wszyscy skoczyli z mostu, ty też byś to zrobił? Nie rób czegoś głupiego, nawet jeśli wszyscy tak postępują. Innymi słowy: Myśl samodzielnie, zamiast uczestniczyć w owczym pędzie. Chrzań ludzi skaczących z mostu. Podejmuj własne decyzje. Żyj po swojemu. Zmień swoje myślenie o życiu i pracy.

Dalej jest jeszcze ciekawiej.

Jeśli zastanawiałeś się, po co każdego dnia wstajesz i przekładasz papierki w biurze lub robisz analizy nikomu niepotrzebne to może warto podjąć decyzję.

Dla mnie książka była odświeżeniem sposobu myślenia o tym, co robię, gdzie żyję i jak żyję. Odkopała we mnie niedosyt tego, co robię i pozwoliła patrzeć dalej i szerzej. I nie chodzi o to, że zaczęłam się pakować i chciałam przenieść firmę do Honolulu. Nie, nic z tych rzeczy. To bardziej szukanie kreatywnych możliwości wykonywania zawodu i osiągnięcie niezależności zawodowej.

 

Paweł Tkaczyk

Narratologia

Zobacz, tam czai się zło, idź naparzaj!

Wyobraź sobie, że na coś czekasz kilka miesięcy i nagle jest w twoich rękach. Czujesz się jak zwycięzca. Masz to. Zdobyłeś. Tak właśnie się czułam wychodząc z biblioteki. Trzymałam w rękach swoją zdobycz. Czytałam „Narratologię” w każdej wolnej chwili. Wracałam i od nowa. Zamęczałam rodzinę opowiadając i czytając im wybrane fragmenty.

Dla mnie jest to jedna z najbardziej wciągających i twórczych, pobudzających do refleksji książek. Dających konkretną wiedzę i klocki, z których możesz zbudować swoje opowiadanie. A przy tym doprawiona dowcipem i lekkim językiem. Mała próbka tego: Wyobraź sobie, kurę-bohatera, która chce przejść przez ruchliwą ulicę. Kura-mędrzec właśnie jej powiedziała, że po drugiej stronie czai się zło. Ale ruch jest tak potężny, że wyjście na asfalt na pewno skończy się piskiem opon i wylądowaniem w rosole”.

I jeszcze jedna sprawa. Jeżeli przypominasz sobie z dzieciństwa bajkę o Czerwony kapturku, to chcę cię uświadomić, że nie znasz tej bajki. Prawdziwą historię o Czerwonym kapturku zna Paweł Tkaczyk.

Chris Guillebeau

Niskobudżetowy startup. Zyskowny biznes i życie bez frustracji

Jedna z najbardziej  inspirujących książek, jakie miałam okazję przeczytać, a przeczytałam w temacie zakładania i prowadzeni własnego biznesu już z kilkadziesiąt.

Jednak zachwyt książką nie pojawił się od pierwszego spojrzenia. Zanim po nią sięgnęłam minęły dwa miesiące. Zrzucam to na jej tytuł, który sugerował mi myśleć: Ok, może i fajne, ale to nie dla prawników, bo kancelaria to nie startup.

Gdy jednak zaczęłam ją czytać, to każda strona przynosiła nowe i świeże spojrzenie. Wystarczyło jedno zdanie, czy słowo, które inspirowało, mobilizowało do realizowania swoich marzeń o firmie. I co było dla mnie równie ważne to sposób pisania. Chris nie moralizuje, nie poucza, nie mówi: zrób jak ja i będzie super. Raczej jest to koleżeńska rozmowa. Pokazywanie różnych dróg i odmiennych sposobów prowadzenia biznesu.

Czasami najlepszą radą jest jej brak. Jeśli wiesz, co masz robić, po prostu zrób to. Przestań czekać i zacznij działać. – Chris Guillebeau

Tomek Tomczyk

Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj

Co tu dużo pisać. Jaki jest  Tomek Tomczyk (Jason Hunt) każdy widzi, a przynajmniej ma wyobrażenie.

Jego książka: Blog. Pisz,kreuj, zarabiaj to podstawowa lektura jeśli chcesz zacząć blogować, albo już to robisz i wychodzi ci średnio. W książce znajdziesz same konkrety, bez owijania w bawełnę (chociaż niekiedy zastanawiałam się, czy to nie jest chwyt marketingowy Tomka, ale pozostawmy to…). Co pisać, jak pisać, jak sprzedawać, jak nie sprzedawać, jak się promować, gdzie i po co, jak przygotowywać prezentacje (dla mnie fragment mega!!), jak współpracować, gdy proponują barter, kiedy odmówić ….i wiele innych praktycznych i potrzebnych blogerowi informacji.

Całość książki opatrzona wyrazistymi i niekiedy uszczypliwymi przykładami z życia. Jeżeli czytasz blog Tomka regularnie, to wiesz, czego możesz się spodziewać, jeśli jeszcze nie czytałeś to polecam. Konfrontacja myśli, konfrontacja przekonań.

Tomek Tomczyk: Wyrazistość. Świadomość, że jest się świetnym. (…) Emocje! Tego trzeba ludziom, którymi się otaczasz. Dobry bloger wie, jak grać na emocjach. (…) Jeśli dodasz charyzmę, ego i wiedzę zawsze otrzymasz emocje. Twórczość bez emocji, bez umiejętności wzbudzania reakcji, pozostawia swojego twórcę obojętnym, nijakim. (…) Jednym z największych i najczęstszych błędów popełnianych przez blogerów jest podawanie informacji.

Od siebie mogę tylko dodać, że niestety wśród blogerów – prawników podawanie informacji jest podstawowym sposobem komunikowania się na blogu.

 

Austin Kleon

Twórcza kradzież. 10 przykazań kreatywności

Książka jest jak bomba. Zanim się zorientujesz urywa ci rękę.

Jeżeli dotąd myślałeś, że jesteś twórczy i kreatywny to A. Kleon szybko obala te wyobrażenia twierdząc, że każdy artysta kradnie.

Przywołując Jonathana Lethema stwierdza „kiedy ludzie uznają coś za „oryginalne”, to w dziewięciu na dziesięć przypadków po prostu nie są zaznajomieni z odniesieniami i pierwotnymi źródłami. Dobry artysta wie, ze nic nie bierze się z niczego. Praca twórcza zawsze oparta jest na tym, co było wcześniej. Nic nie może być w pełni oryginalne”.

Można się z Kleonem zgadzać bądź nie, ale moim zdaniem książka nie pozostawia czytelnika obojętnym. Polecam zatem wszystkim, którzy chcą się pospierać z autorem i swoimi myślami

Marek Jankowski

Mała Wielka firma. 7 sekretów efektywnego zarządzania

Jest to jedna z tych książek, kiedy dochodząc do końca zadajesz pytanie: Czy to już naprawdę koniec? Niemożliwe!

Pomimo, że część z tego, co w niej przeczytałam, wiedziałam już wcześniej, nie zmienia to jednak mojego zdania, że M.Jankowskiego czyta się świetnie. Praktycznie wykorzystałam uwagi dotyczące obniżania kosztów stałych ( np. podczas szukania lokalu do wynajmu), czy szacowania inwestycji.

Polecam wszystkim osobom, które marzą o własnej firmie i są na początku drogi, a wiedzą niewiele na temat prowadzenia działalności gospodarczej. Książka napisana prostym i praktycznym językiem. Po jej przeczytaniu chcesz więcej. Jedno jest pewno, chętnie sięgnę po kolejną książkę autorstwa M.Jankowskiego.

Gary Keller, Jay Papasan

Jedna rzecz Zaskakujący mechanizm niezwykłych osiągnięć

Pierwsze wrażenia książki miałam niezbyt pozytywne. Wydawało mi się, że będzie to typowy amerykański poradnik na zasadzie, zrób te rzeczy, a osiągniesz sukces.

Na szczęście pierwsze wrażenie się nie sprawdziło. Dzięki temu przeczytałam o wielu inspirujących mnie rzeczach, które stały się pretekstem do kilku wpisów na blogu.

Główny temat, czyli skupienie się na jednej, najważniejszej rzeczy przewija się przez całą książkę. Oczywiście można szybko ją przeczytać, gdyż jest napisana prostym językiem, a autorzy odwołują się do zrozumiałych przykładów. Jednak jeśli chcesz, aby poza dobrym samopoczuciem zaliczenia kolejnej książki, jej treści zaczęły w tobie rezonować i przeniosły się na konkrety w twoim życiu, musisz zaplanować więcej czasu na refleksję.

Monika Wieczorek

Prawo dla startupu

Książka jest idealnym przykładem, na którym można się uczyć, jak mówić o prawie do nie-prawników. Zrozumiały język. Prosta forma. Czytelny układ.

Autorka omawia etapy powstawania firmy, podpowiada jaką formę wybrać wskazując na plusy i minusy każdej z nich. Następnie opisuje źródła finansowania, czy jak budować zespół. Główna zasada, jaką już na początku stara się przekazać M. Wieczorek to nie zakładaj startupu. Załóż firmę, zaczynając od tej fazy i pamiętając, że kiedyś się ona skończy. (…) Po drugie: nie planuj, weryfikuj.(…) Projektując startup, na początku masz pomysły na realizację i hipotezy. I we wczesnej fazie będziesz dużo poszukiwał, będziesz weryfikował hipotezy i je zmieniał.

Postaraj się zapakować startupowy chaos w ramy. Ta książka na pewno ci w tym pomoże.

Joanna Malinowska-Parzydło

Jesteś marką. Jak odnieść sukces i pozostać sobą

Książkę mogę streścić jednym zdaniem. Do przeczytania w jedną noc, pytania na całe życie.

Dla mnie ta książka jest jak rozmowa z przyjaciółką, gdy jest późno w nocy, miasto śpi, a my rozmawiamy o tym, co najważniejsze dla nas w życiu. Przyjacielski ton, niech cię jednak nie zwiedzie. Pojawiają się trudne pytania, domagające się odpowiedzi.

Jak sama Autorka pisze: Ta książka – będąca mostem między światem zarządzania i sferą własnego rozwoju – może być o Tobie. O Tobie w relacjach z innymi. O tym, czego ludzie doświadczają w kontaktach z Tobą, jakie opinie zbudowałeś w swoim otoczeniu oraz jakie skojarzenia i emocje uruchamia w głowach i sercach innych ludzi Twoje nazwisko lub Twoje zdjęcie opublikowane na profilu społecznościowym. Jedno ludzie całe życie będą marką, jakich wiele. Ty możesz być TĄ jedyną dla wybranych ludzi na świecie marką premium. Życie to wynik twoich wyborów. Ważne, aby były one świadome i wspierały Twoją życiową strategię zbudowaną wokół Twoich, a nie cudzych marzeń i aspiracji.

Marcin Żukowski

Twoja firma w social mediach. Podręcznik marketingu internetowego dla małych i średnich przedsiębiorstw

Skusił mnie tytuł książki. Prowadzę małą firmę, więc uznałam, że jest dla mnie. I to był błąd.

Dla kogo jest książka?

Dla osób prowadzących małe bądź średnie firmy, które nie wiedzą nic o social mediach lub wiedzą niewiele. Powtórzę: nie wiedzą nic lub niewiele. Dla pozostałych czytelników, których albo nie interesuje zupełnie ta tematyka, albo wręcz przeciwnie od miesięcy lub lat czytają o social mediach i testują różne rozwiązania w firmie – książka będzie nieprzydatna lub po prostu uznają, iż powiela informacje, które już przeczytały gdzie indziej.

Zatem zanim sięgniesz po tę książkę to musisz określić na jakim poziomie wiedzy o mediach społecznościowych jesteś. Książka jest solidnie napisana, daje podstawową wiedzę i wskazówki dla osób początkujących, dla osób, które dotychczas omijały szerokim łukiem wszystkie Facebooki, Instagramy itp. A teraz chcą wykorzystać te narzędzia do budowania świadomości społeczeństwa o istnieniu swojej formy.

Robert T. Kiyosaki

Bogaty ojciec biedny ojciec

Nie była to książka po która sięgnęłam od razu. Musiała poczekać na swoją kolej. Lecz kiedy już przyszedł na nią czas, przeczytałam:

Dziecko może ukończyć szkołę z celującymi wynikami, ale z marnym przygotowaniem finansowym i marnym nastawieniem mentalnym (…). W szkole nie uczy się o pieniądzach. Szkoły skupiają się na szkolnych i zawodowych umiejętnościach, a nie na finansowych.

Czy przypominasz sobie echa upomnień typu ucz się, musisz to zdać, trzeba to umieć itp. Mnóstwo przedmiotów, które nie rozwinęły w tobie ani ambicji, ani motywacji, ani inspiracji, ani umiejętności przetrwania w świecie finansów, biznesu czy po prostu dobrego życia, a jedynie były powodem frustracji?