Wczoraj dwie młode i miło wyglądające panie zapukały do moich drzwi. Powołując się na konsultantkę , która rzekomo dwa tygodnie wcześniej chodziła i przedstawiała ofertę (notabene nikt mi nic nie oferował), grzecznie zapytały, czy jestem zainteresowana ofertą?

No, ale chwila…jaką ofertą? Po krótkiej rozmowie odpowiedziałam, że na podstawie kilku zdań nie podejmę decyzji i, że jeśli chcą przedstawić ofertę to proszę na piśmie przesłać na adres lub wrzucić do skrzynki. Jak się z nią zapoznam, to wówczas podejmę decyzję. Panie podziękowały i poszły…

Gdy Pani puka do drzwi

Tak naprawdę to taka osoba powinna się wylegitymować, kim jest, jak się nazywa i kogo reprezentuje. Podstawową kwestią jest to, aby wiedzieć z kim rozmawiamy i z kim (jaką firmą) zawieramy umowę.

Umowa poza siedzibą przedsiębiorcy to umowa, którą zawieramy poza miejscem prowadzenia działalności gospodarczej, tzn. na przysłowiowej wycieraczce, w pracy, czy na ulicy.

Tak, jak w przedstawionym przeze mnie przykładzie. Pojawia się akwizytor, konsultant, doradca i oferuje nam zakup jakichś towarów albo skorzystanie z usług. Gdy podpisujemy umowę to wówczas mamy do czynienia z zawartą umową poza lokalem przedsiębiorstwa.

Zmieniłam zdanie i co dalej…

Gdy emocje opadną i dojdziemy do przekonania, że jednak nie chcieliśmy podpisywać umowy to  mamy 14 dni na odstąpienie od niej. Możemy to zrobić bez podania przyczyny.

Bieg terminu do odstąpienia rozpoczyna się od dnia zawarcia umowy (przykładowo: 10.01.2017 zawarłam umowę to termin na odstąpienie upływa 24.01.2017). Inaczej jest, gdy umowa polega na przeniesieniu własności rzeczy (np. sprzedaż garnków). Wówczas termin biegnie od momentu objęcia tej rzeczy w posiadanie, czyli od momentu, kiedy te przykładowe garnki zostaną mi dostarczone. I od tej daty liczymy 14 dni.

Jeszcze inaczej jest gdy dany przedmiot składa się z partii lub części. Wtedy termin liczymy od objęcia w posiadanie ostatniej części, a gdy przedmiot sprzedaży dotyczy regularnie dostarczanych egzemplarzy (np. prenumerata czasopisma), termin na odstąpienie upływa po 14 dniach od otrzymania pierwszego egzemplarza.

Odstępuję, co muszę zrobić

Przed upływem 14-dniowego terminu należy złożyć oświadczenie, czyli napisać, że się odstępuje od umowy nr…zawartej dnia …Co do zasady takie odstąpienie nie pociąga kosztów, ale jeśli przykładowo kupiliśmy garnki i te garnki zostały nam dostarczone, to musimy je odesłać na adres sprzedającego.

Od momentu złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy mamy kolejne 14 dni na odesłanie rzeczy. Sprzedający wówczas winien zwrócić nam poniesione koszty wysyłki.

Promocja tylko teraz

Na koniec najważniejsze, nie bójmy się odmówić, dać sobie czas na zastanowienie się. Mam duże wątpliwości, co do wyjątkowych okazji, że tylko teraz lub tylko jeszcze 5 minut taka oferta! Nie łudźmy się firmy korzystają z tych haseł, aby wymusić na nas szybką decyzję.

Dajmy sobie czas na spokojne przeczytanie warunków umowy, regulaminu promocji zanim cokolwiek podpiszemy.

Potrzebujesz dodatkowej pomocy prawnej? Napisz na info@blizejprawa.com