Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności.

Harry Potter i Komnata Tajemnic

Jak tylko pojawiły się książki z historią młodego czarodzieja, świat oszalał na jego punkcie. Nawet wiele lat po ich wydaniu kolejne pokolenia fascynują się przygodami Harry’ego i jego przyjaciół. Jednak, niektórzy fani nie pozostają jedynie biernymi odbiorcami twórczości J.K.Rowling, ale sami tworzą historię dopisując alternatywne wydarzenia.

Czy jest to dopuszczalne z punktu widzenia prawa autorskiego? Zapewne powiesz, że to prawa fanów. W końcu o to chodzi autorom książek, aby utrzymać zainteresowanie czytelników ich twórczością.

Utwór fanfiction

Można powiedzieć,  że twórczość fanfiction (także określane jako fanfik, fanfikt, FF, fic) to utwory tworzone przez fanów obejmujące historię postaci filmów, czy książek, ich przygód, czy miejsc, a dzieje się to wszystko na bazie utworów oryginalnych.

Zatem z jednej strony fanfiction bazuje i jest związane z utworem oryginalnym, a z drugiej wychodzi poza ten utwór, tworząc odmienne warianty, czy interpretacje.

Wyobraź sobie, że Harry Potter ma jeszcze inne przygody niż opisane w książce lub doświadcza jakiś innych mocy tajemnych ….. na pewno niejeden miłośnik książek o Harrym wymyślał alternatywne przygody ulubionego bohatera.

Co ważne podkreślenia, to twórczość fanowska rozwija się głównie w internecie, dlatego nierzadko trudno zapanować nad rzeczywistością wirtualną.

Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg.

Harry Potter i Komnata Tajemnic

Czy to aby na pewno inspiracja?

Na pewno zastanawiasz się, czy takie powstałe utwory naruszają prawa autorskie twórcy dzieła oryginalnego, jak chociażby J.K.Rowling?

Zacznijmy od rozróżnienia na utwór samoistny i niesamoistny. Podział ten będzie zależny od tego, jak bardzo fanfik jest powiązany z utworem oryginalnym.

Jeżeli jest to utwór samoistny, inspirowany twórczością pierwotną (macierzystą), to prawa autorskie powstają na rzecz twórcy fanfiku, a twórca może rozpowszechniać swój utwór nie pytając o zgodę autora utworu pierwotnego. Z inspiracją będziemy mieć do czynienia przykładowo, gdy „wyjmiemy” głównego bohatera i stworzymy fabułę całkowicie nową (bohater z utworu pierwotnego, fabuła nowa stworzona przez fana).

Niemniej jednak należy oznaczyć:

  • źródło inspiracji
  • tytuł utworu pierwotnego
  • wskazać autora utworu pierwotnego

Odmienna sytuacja ma miejsce w przypadku utworu niesamoistnego jakim jest chociażby opracowanie, tłumaczenie, adaptacja, kontynuacja historii, czy stworzenie utworu cytatami.

W przypadku utworu niesamoistnego rozpowszechnianie uzależnione jest od zgody twórcy utworu pierwotnego. Ponadto, fanfiki rzadko są pisane „do szuflady”.  W przeważającej większości są publikowane na stronach internetowych, a zatem nie można powiedzieć, że są wyłącznie do użytku osobistego.

W tym temacie ciekawym przykładem jest twórczość jednego z fanów Harry’ego Pottera, który ….

W 2000 roku niejaki Steven Vander Ark stworzył stronę internetową poświęconą przygodom Harry’ego Pottera, na której umieścił leksykon zawierający alfabetyczny przewodnik po świecie powieści. Dostęp do strony był nieodpłatny i nieograniczony.

Początkowo J.K.Rowling wspierała tę inicjatywę.

Jednak sytuacja się diametralnie zmieniła, kiedy w 2007 roku wydawnictwo RDR Books zaproponowało wydanie książki z treściami zamieszczonymi na stronie.

Vander Ark uległ namowom wydawcy. I to był błąd.

Leksykon książkowy zawierał około tysiąca haseł, które nie zostały opatrzone żadnym komentarzem, ani wkładem własnym Vander Ark’a. Zatem książka stanowiła zbiór samych cytatów.

J.K.Rowling wystąpiła z powództwem, jako celowe i zamierzone kopiowanie.

Znalezienie odpowiedzi

Niestety nie jest prosto znaleźć jednoznacznie odpowiedzi, że dany utwór fanowski będzie zależny od zgody autora pierwotnego a inny nie. Wynika to między innymi z tego, że bardzo trudne jest wyraźnie określić statusu fanfiku.

Internet bardzo się zmienia, także ewoluuje twórczość fanów. Wynika to z różnorodności twórczej fanów, gdyż nie zawsze wiadomo na pierwszy rzut oka, czy w konkretnej sytuacji będziemy mieć do czynienia z utworem inspirowanym. Dlatego istotne rozróżnienie będzie dotyczyło analizy, czy te konkretny fanfik jest utworem zależnym czy samoistnym.

Pamięta! W sytuacji utworu zależnego, na jego publikację konieczna będzie zgoda twórcy, nawet jeżeli autor fanfiku nie będzie tego wykonywał w celach zarobkowych, a jedynie z czystej pasji i uwielbienia dla bohatera, czy autora utworu pierwotnego.

Jeśli jednak taki utwór będzie uznany za utwór inspirowany, wówczas jego  udostępnienie w sieci nie  będzie stanowić naruszenia autorskich praw majątkowych.

 

Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć – powiedział Hagrid.

Harry Potter i Czara Ognia

Rozpowszechnianie utworu jest wpisane w istotę fanfiction

Jak podkreśla się w różnych publikacjach poświęconych fanfikom, zachowanie użytkownika względem utworu nie może naruszać normalnego korzystania z tego utworu ani godzić w interesy autora.

Stąd też przyjmuje się, że komercyjne korzystanie z utworu wykracza poza dozwolony użytek osobisty.

Jeszcze inną kwestią jest nierozpowszechnianie utworu. Dla przypomnienia, dozwolony użytek osobisty ma za zadanie zaspakajanie własnych potrzeb (można dzielić się z rodziną, znajomymi, a nawet wysłać drogą mailową do zaprzyjaźnionych osób), a nie szerszego grona odbiorców. Jednak, jak można się domyślać, utwór umieszczony w sieci, szybko jest rozpowszechniany. Dlatego spełnienie tej przesłanki jest niezmiernie trudne.

Potrzebujesz wsparcia prawnego?

 

Wykorzystano:

K.Grzybczyk, Twórczość internautów w świetle regulacji prawa autorskiego na przykładzie fanfiction, Warszawa 2015

K.Grzybczyk (red.naukowa), Czego nie wolno robić w internecie. Poradnik dla blogerów, vlogerów, gamerów i instagramowiczów, Warszawa 2017

Zdjęcie: Freepik

Jeśli spodobał ci się artykuł, koniecznie podziel się nim ze znajomymi: