„Musisz spróbować tego jabłka” powiedziała Ewa do Adama. A ten jej zaufał.

Niektórzy uznają rozmowę przeprowadzoną w raju za pierwszą marketingową interakcję w dziejach ludzkości – prosta i skuteczna. Zdziwiony?

Marketing szeptany

Najlepszy i najskuteczniejszy rodzaj reklamy. Jako coś zupełnie normalnego przyjmujemy fakt, że doradzamy się znajomych i najbliższych przy wyborze lekarza, hotelu czy restauracji na romantyczną kolację.

Takie polecenie na Facebooku nosi miano Lubię to.

Moc lubienia

Przycisk Lubię to, został wprowadzony na Facebooku w kwietniu 2010 r. Od tego czasu miliony użytkowników wyrażają swoje poparcie poprzez jedno kliknięcie. Możliwość pokazania, co twoi znajomi i znajomi znajomych lubią, sprawia, że ten przycisk ma taką siłę oddziaływania.

Szczególnie wiedzą o tym początkujący blogerzy, dla których każde polubienie wpisu, czy strony jest na wagę złota.

Jak zauważa Dave Karpen* pomimo wielkiej mocy mediów społecznościowych, istotne jest uświadomienie sobie trzech kwestii.

1.MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE NIE ZASTĄPIĄ ZŁEGO PRODUKTU, FIRMY LUB ORGANIZACJI.

Jeżeli masz dobry produkt, dbasz o klienta to polubienie twojej firmy na Facebooku wzmocni twoją pozycję. Jeśli jednak reklamujesz beznadziejną usługę lub gadżet media społecznościowe nie tylko ci nie pomogą, co wręcz zaszkodzą.

Użytkownicy Facebooka na pewno nie omieszkają skomentować twojego produktu, jeśli nie przypadł im do gustu.

2.MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE NIE ZAPEWNIAJĄ SUKCESU Z DNIA NA DZIEŃ

Tworzenie relacji z klientem, czytelnikiem wymaga czasu. Jeżeli twoja firma nie jest znana na rynku (bo dopiero zaczynasz) lub jest znana w wąskim gronie to zwrot z inwestycji przyjdzie z czasem.

Ważne jednak, aby mieć plan, strategię i cierpliwie go realizować. Badając jednocześnie statystyki, jaka kampania się sprawdza, a jaka przechodzi bez echa.

3.MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE NIE SĄ DARMOWE

Osiągnięcie stałego wzrostu wymaga nie tylko czasu, ale i pieniędzy. Chociaż samo dołączenie do Facebooka jest darmowe, niektórzy sądzą, że media społecznościowe są darmowe.

Nic bardziej mylnego. Facebook nie jest świętym Mikołajem rozdającym prezenty. Jest, jak każda inna firma nastawiona na zysk. Chce zarabiać i nieźle im to wychodzi.

Wydawanie pieniędzy na promocje musi być przemyślane. Opracowanie i zastosowanie strategii wymaga zaplanowania odpowiedniego czasu. Taki plan nie może być jedynie inicjatywą działu marketingu, czy podyktowany impulsem właściciela firmy, bo inni promują to my też musimy…

Po pierwsze wcale nie musisz, ale możesz i chcesz. A po drugie zastanów się m.in. do kogo chcesz kierować ofertę, co chcesz promować (jaki masz produkt, usługę), jak ją ubrać (grafika, treść), ile chcesz wydać i w jakim  okresie czasu.

Jeśli podobał Ci się tekst, koniecznie kliknij „Lubię to!”.

Dzięki za poparcie  😉

*Dave Karpen, Lubię to! potęga marketingu szeptanego ma Facebooku.